Ile?!
Dziś sobie uświadomiłem, że dla jednego ze znajomych ogarniam hosting i domenę już prawie 20 lat.
Nie wiem nawet kiedy to minęło, ale przez te dwie dekady
Czytaj Więcej „Ile?!”
Dziś sobie uświadomiłem, że dla jednego ze znajomych ogarniam hosting i domenę już prawie 20 lat.
Nie wiem nawet kiedy to minęło, ale przez te dwie dekady
Czytaj Więcej „Ile?!”
Jeśli masz godzinkę (maksymalnie dwie) i jesteś właśnie w Maladze to warto wpaść w to miejsce, nie pożałujecie! https://museoautomovilmoda.com/
Jest tego oczywiście dużo dużo więcej, te kilka fotek to tylko na zaostrzenie apetytu 🙂
Link do ogłoszenia na Otomoto => https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/skoda-octavia-skoda-octavia-1-9tdi-rocznik-2006-ID6FMeoA.html?isPreview=1
Sprzeda(łe)m pewne auto, które użytkowałem ostatnie 14 lat i którego jestem drugim właścicielem. Wszelkie pytania na telefon 690620202 (również Whatsapp). Auto (było) można (po wcześniejszym umówieniu) obejrzeć i sprawdzić w miejscowości Juszowice.
aktualizacja z 2023.09.14 – nowe znalezisko po przeglądzie technicznym – tutka od bagnetu do sprawdzania oleju ułamała się przy wejściu do miski olejowej – stąd okolice tego miejsca lekko zarzygane olejem – rzecz prosta do naprawienia a ubytki oleju niewielkie – fotki w Galerii zdjęć 3
Siedzę tyle przed komputerem, że jeśli zrobię coś poza terminalem i edytorem kodu to muszę się pochwalić :).
Ostatnio z młodszą córą wzięło nas na robótki stolarskie. W garażu rozłożyliśmy trochę narzędzi, jakieś materiały (głównie z odzysku) i, najważniejsze, notatnik a4 w kratkę. Nasz analogowy odpowiednik AutoCAD’a.
Zgodnie z modą na Zero Waste i DIY postanowiliśmy stworzyć coś z (prawie) niczego. Zosia dzielnie pomagała a ja wziąłem na siebie ciężar bycia Kierownikiem Projektu i jakoś poszło. Oto nasze dzieła.
Czytaj Więcej „Skrzynia Na Chaos (i druga na lawendę)”
To jest przepis na chleb z jakiego korzystam od kilku lat. Przepis wydaje się długi i skomplikowany – cała procedura zajmuje dwa albo trzy dni. Jednak przy regularnym pieczeniu nabierzesz wprawy i wykonasz go bez problemu.
Jeśli nie masz zakwasu to napisz mi SMS, zadzwoń, wpadnij na kawę, coś się zorganizuje.
Czytaj Więcej „Chleb pszenno żytni na zakwasie (1)”
W bardzo wielkim skrócie – nie, nie chcę wam sprzedać garnka za 6 tysięcy. Dowiecie się za to jak stałem się wyznawcą tego produktu. Mówię poważnie.
Należy się Wam jednak jedno wielkie zastrzeżenie – nie kupiłem go sobie. Nie zapłaciłem za niego. Został mi sprezentowany przez Mamę (dzięki!).
Czytaj Więcej „Termomiks – głupota czy geniusz?”
Zanim opowiem Wam o tegorocznych wakacjach (po kilku latach przerwy!) muszę przedstawić sponsora tego wpisu. Jest nim moja starsza córka, która zdradziła, że lubi czytać te moje wypociny. Nie mogłem zareagować inaczej niż tylko pisząc krótki (???) raport o tym jak spędziłem urlop w tych dziwnych czasach.
Czytaj Więcej „Wakacje 2021 – wpis sponsorowany”
Gry są ze mną przez całe życie. Wiem jaka to świetna zabawa, dlatego staram się nimi zarażać innych. W podstawówce zdarzało mi się robić własne proste gry planszowe, tworzyć z kolegami swoje systemy RPG albo pisać ekonomiczne bieda-strategie na moje Atari STE (jedna z nich była o prowadzeniu… salonu komputerowego, w którym zresztą trochę pracowałem :)). Wymyślanie światów, zasad i gier to kupa zabawy.
Kiedy moja pierwsza córa podrosła i szukałem sposobów spędzania z nią czasu pomyślałem, żeby coś dla niej stworzyć. To było bardzo proste, zajęło mi pół godziny ale radość dziecka – nieoceniona. Od tego czasu moje córki nie raz prosiły mnie „tato zrób mi jakąś grę”.
Kilka z tych planszówek nigdy nie zostało sfotografowanych, ale przeglądając stare fotki znalazłem kilka fajnych projektów.
To nic, że rysowanie to zwykle pół godziny a przejście góra 10 minut – uważam, że to dobry pomysł na jesienno-zimową nudę. Dziecko najpierw dopytuje co to będzie za gra a potem z wypiekami na twarzy próbuje ją przejść. Przy odrobinie kreatywności mogą one nawet pełnić rolę edukacyjną (nauka dodawania) albo wprowadzać w świat gier typu RPG czy przygodówek. Jak zobaczycie na fotkach w niektórych labiryntach są sklepy, skarby i klucze a dotarcie do wyjścia wymaga kilkukrotnego przemierzenia wszystkich zakamarków albo rozwiązania wielu prostych działań
Może ktoś z Was robi dla dzieci gry planszowe, jakieś ręcznie robione zabawki? Podzielcie się w komentarzach.
Więcej polecanek ode mnie: filmy, seriale, gry, muzyka, książki, planszówki.
[…]
Pierwsza i druga część za nami, pora na ostatnią. Jeszcze miesiąc wcześniej miałem co to trzeciego tygodnia moich wakacji zupełnie inne perspektywy. Życie lubi jednak robić niespodzianki i nagle okazało się, że ostatecznie jadę na koncert Foo Fighters, który zamyka Sziget Festival 2019. Do Budapesztu. W dodatku tej samej nocy, której wracam z Portugalii.
Czytaj Więcej „Wakacje 2019 – część 3 – Budapeszt / Sziget Festival”
W części pierwszej opisałem wrażenia z Energylandii i okolic, dziś zmierzę się z „środkową” częścią wakacji, czyli wyjazdem do Portugalii. Był to „najcięższy” gatunkowo wyjazd – pod kątem kosztów, odległości, długości i paroma innymi względami.
Czytaj Więcej „Wakacje 2019 – część 2 – Portugalia”
Wakacje w tym roku zapowiadały się szczególnie ciekawie. Mając perspektywę 3 tygodni spędzonych w 4 rożnych miejscach, musiałem podjąć radykalne kroki i w końcu zmierzyć się ze zrobieniem porządku w moich plecakach (których zasadniczo mam 3):

…Czyli palikowe Kazimiernikejszyn 2019. Było i za szybko się skończyło, jak wszystko co dobre. Jeśli zastanawialiście się czy warto jechać to od razu zdradzę tajemnicę – warto. Krótka fotorelacja poniżej a link do galerii z większą ilością zdjęć na końcu wpisu.
Czytaj Więcej „Palikernikejszyn 2019…”