Zrób sobie grę

Gry są ze mną przez całe życie. Wiem jaka to świetna zabawa, dlatego staram się nimi zarażać innych. W podstawówce zdarzało mi się robić własne proste gry planszowe, tworzyć z kolegami swoje systemy RPG albo pisać ekonomiczne bieda-strategie na moje Atari STE (jedna z nich była o prowadzeniu… salonu komputerowego, w którym zresztą trochę pracowałem :)). Wymyślanie światów, zasad i gier to kupa zabawy.

Kiedy moja pierwsza córa podrosła i szukałem sposobów spędzania z nią czasu pomyślałem, żeby coś dla niej stworzyć. To było bardzo proste, zajęło mi pół godziny ale radość dziecka – nieoceniona. Od tego czasu moje córki nie raz prosiły mnie „tato zrób mi jakąś grę”.

Kilka z tych planszówek nigdy nie zostało sfotografowanych, ale przeglądając stare fotki znalazłem kilka fajnych projektów.

To nic, że rysowanie to zwykle pół godziny a przejście góra 10 minut – uważam, że to dobry pomysł na jesienno-zimową nudę. Dziecko najpierw dopytuje co to będzie za gra a potem z wypiekami na twarzy próbuje ją przejść. Przy odrobinie kreatywności mogą one nawet pełnić rolę edukacyjną (nauka dodawania) albo wprowadzać w świat gier typu RPG czy przygodówek. Jak zobaczycie na fotkach w niektórych labiryntach są sklepy, skarby i klucze a dotarcie do wyjścia wymaga kilkukrotnego przemierzenia wszystkich zakamarków albo rozwiązania wielu prostych działań

Może ktoś z Was robi dla dzieci gry planszowe, jakieś ręcznie robione zabawki? Podzielcie się w komentarzach.

Więcej polecanek ode mnie: filmy, seriale, gry, muzyka, książki, planszówki.

[…]

Nie przegap nowych wpisów

Zapisz się na powiadomienia. Otrzymasz 1 mail w miesiącu.

klikając "Zapisz mnie" potwierdzasz zapoznanie się z polityką prywatności tego bloga. Po zapisaniu się możesz zmienić obserwowane kategorie.

Nie przegap nowych wpisów

Zapisz się na powiadomienia. Otrzymasz 1 mail w miesiącu.

klikając "Zapisz mnie" potwierdzasz zapoznanie się z polityką prywatności tego bloga. Po zapisaniu się możesz zmienić obserwowane kategorie.

Podobne wpisy

  • Posłuchaj to do Ciebie #6

    PTDC to (mam nadzieję, że regularny) cykl, w którym polecam dźwięki, jakich ostatnio doświadczyłem lub wróciły do mnie z przeszłości z nową mocą. Jak zwykle mam dla Was kilka propozycji.

    Wybaczcie duże opóźnienie z uwagi na wakacje, ale w nagrodę dostaniecie dzień po dniu dwa odcinki. Dziś odcinek specjalny. Mamy bowiem wielki powrót legendy, która nigdy nie odeszła.

    Czytaj Więcej „Posłuchaj to do Ciebie #6”
  • Posłuchaj to do Ciebie #5

    PTDC to (mam nadzieję, że regularny) cykl, w którym polecam dźwięki, jakich ostatnio doświadczyłem lub wróciły do mnie z przeszłości z nową mocą. Jak zwykle mam dla Was kilka propozycji.

    Znowu mam lekkie opóźnienie, ale sezon wakacyjny trwa u mnie w najlepsze. Będą więc odgrzewane kotlety z mojej kolekcji na Spotify. Dziś zaczniemy nieco lżej ale każdy następny numer będzie mocniejszy. Miłego odsłuchu!

    Czytaj Więcej „Posłuchaj to do Ciebie #5”
  • Posłuchaj to do Ciebie #4

    PTDC to (mam nadzieję, że regularny) cykl, w którym polecam dźwięki, jakich ostatnio doświadczyłem lub wróciły do mnie z przeszłości z nową mocą. Jak zwykle mam dla Was kilka propozycji.

    W tym tygodniu PTDC opóźnione, ale rozpocząłem sezon wakacyjny. Paradoksalnie wybór był dzięki temu bardzo oczywisty albowiem wypoczynek zacząłem koncertowo. Zaliczyłem nie jeden, nie dwa a trzy świetne koncerty. Kolejność nieprzypadkowa – wyjaśniona pod śródtytułami

    Koncert supergrupy BEAT na zamku w Ćmielowie

    Koncert, na którym usłyszałem najwięcej i najdokładniej. Brzmienie było perfekcyjne a zespół jest klasą samą dla siebie. Poniżej „oficjalne” wideo koncertowe z tej trasy. Średnio oddaje co się wyrabiało na scenie, ale trudno. Więcej o wydarzeniu – tutaj.

    Koncert System of a Down na PGE Narodowy

    To był występ, na którym najlepiej się bawiłem. Nie ujmując nic BEAT to nie da się do nich skakać i wrzeszczeć, a tu mogłem wykrzyczeć swoje płuca jak za starych dobrych czasów. Nie przeszkodziła nawet sławna „akustyka” obiektu, która tym razem jakimś cudem nie była najgorsza.

    Poniżej pierwszy kawałek SOAD jaki usłyszałem. Reszta jest jeszcze lepsza 🙂

    „Koncert” Queens of the Stone Age na PGE Narodowym

    No tu niestety ani się nie bawiłem (1h stania w kolejce po wodę) ani za wiele nie usłyszałem. Efekt był taki, jakby ktoś puszczał QOTSA z Boom-Boxa 3 ulice dalej, za garażami.

    Smuteczek bo to jeden z moich ulubionych zespołów. Puszczę Wam tu ich koncertowy banger.

    Tyle na dziś, jak zwykle polecam się na przyszłość 🙂

    Więcej polecanek ode mnie: filmy, seriale, gry, muzyka, książki, planszówki.

    Image

  • Posłuchaj to do Ciebie #3

    PTDC to (mam nadzieję, że regularny) cykl, w którym polecam dźwięki, jakich ostatnio doświadczyłem lub wróciły do mnie z przeszłości z nową mocą. Jak zwykle mam dla Was kilka propozycji.

    Stampede – Genesis Owusu

    Energia wokalisty się kojarzy mi się z Bobem Vylanem (czyli że dobrze), a sam kawałek jakoś mnie prześladuje od poniedziałku, więc leci do Was (<- 🟢🎵).

    Ghetto Love – Spinerette

    Kolejny lżejszy numer, i to w dodatku dość leciwy. Słuchając go nie powiedziałbym, że ten numer (🟢🎵) ma już prawie dwadzieścia lat, brzmi jakby nagrano go wczoraj.

    Posh – The Pill

    Na koniec bardzo zabawny klip i tekst od The Pills. Taki punkowo-pubowy quickie (🟢🎵) w brytyjskich klimatach.

    Tyle na dziś, polecam się na przyszłość 🙂

    Więcej polecanek ode mnie: filmy, seriale, gry, muzyka, książki, planszówki.

    Image

  • Pamiętniki Mordbota (książki i serial)

    Wychowałem się na książkach między innymi Lema, Asimowa, Sheckleya, Kuttnera i Dicka. Nieprzypadkowo wymieniam właśnie tych autorów. Wydaje mi się, że gdyby do miksu z powyższych dosypać trochę Gibsona, Strossa i Morgana to mógłby z tego wyjść cykl Marthy Wells.

    I nawet jeśli powyższym akapitem nie zachęciłem Was jakoś specjalnie, to czytajcie dalej, bo oprócz książek przedstawię Wam całkiem zjadliwy i zabawny serial. Dostępny nawet dla osób, które nie przepadają za science fiction.

    Czytaj Więcej „Pamiętniki Mordbota (książki i serial)”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *