Miło się czyta pozytywne recenzje :)

Krótki chwali-post o tym co piszą „moi” kursanci po obejrzeniu jednego z trzech kursów jakie nagrałem w roku 2024, czyli

Zaczniemy od najstarszego szkolenia, czyli…

Kurs Airtable od podstaw – zarządzanie danymi i automatyzacja

Kurs N8N – jak automatyzować procesy i integrować systemy

Kurs Retool – aplikacje low code od podstaw

Recenzje: póki co brak :).

Cieszę się niezmiernie, że oglądający tak wysoko oceniają poziom szkoleń. Jest to dla mnie dodatkowa motywacja do kolejnych nagrań. Jeśli masz jakiś pomysł na to jaki powinienem teraz przygotować kurs (lub o czym więcej pisać na tym blogu) zapraszam do sekcji komentarzy!

Nie przegap nowych wpisów

Zapisz się na powiadomienia. Otrzymasz 1 mail w miesiącu.

klikając "Zapisz mnie" potwierdzasz zapoznanie się z polityką prywatności tego bloga. Po zapisaniu się możesz zmienić obserwowane kategorie.

Nie przegap nowych wpisów

Zapisz się na powiadomienia. Otrzymasz 1 mail w miesiącu.

klikając "Zapisz mnie" potwierdzasz zapoznanie się z polityką prywatności tego bloga. Po zapisaniu się możesz zmienić obserwowane kategorie.

Podobne wpisy

  • Linki partnerskie, afiliacyjne, referencyjne

    Często wrzucam na blog odnośniki pisząc przy nich, że są to linki partnerskie, afiliacyjne lub, że zawierają kod referencyjny. W sieci często spotyka się określenie „reflink”. W tym wpisie dowiesz się co to właściwie jest.

    Co to jest link afiliacyjny, partnerski?

    To odnośnik (hiperłącze, link) zawierający dodatkowo specjalny kod partnera, przykładowo taki (dla usługi mikr.us):

    https://mikr.us/?r=e6a6d054

    Fragment „r=e6a6d054” pozwala powiązać osobę polecającą (w tym wypadku mnie), z ewentualnym zakupem usług na stronie, do której link prowadzi.

    Jak działa link partnerski

    Aby wygenerować taki link najczęściej trzeba najpierw zarejestrować się w odpowiednim programie partnerskim danej usługi. Następnie wygenerować link partnerski i promować go dowolnymi sposobami.

    Jeśli po kliknięciu w taki link zakupisz coś to otrzymam prawdopodobnie jakieś benefity (np. pieniądze, rabaty, darmowe miesiące świadczenia usług, punkty klubowe itd). Ty również często w takich wypadkach otrzymujesz jakiś gratis – czasem jest to rabat, czasem dodatkowy miesiąc subskrypcji, czasem jakieś kredyty.

    Po co wrzucam linki partnerskie w treści wpisów?

    Jeśli polecam cokolwiek za pomocą linków afiliacyjnych na tym blogu to moją pierwsza motywacją jest zwrócenie Twojej uwagi na coś wartościowego. Nie chodzi o zarobki, bo te są naprawdę śladowe. Dochody z takich linków nie są moim źródłem utrzymania, ale raczej miłym dodatkiem. Czasem pozwalają mi np. przedłużyć hosting czy zakupić jakieś inne usługi wykorzystywane w codziennej pracy.

    Czemu tak? Mój blog to przedsięwzięcie niekomercyjne, prowadzone i finansowane od 2001 roku z prywatnych funduszy i czasu. Dlatego też wplatam tego typu linki w treść wpisów, łącząc pożyteczne (polecam tylko sprawdzone przez siebie i wartościowe usługi) z przyjemnym (raz na kilka miesięcy ktoś w coś kliknie i mam z tego kilka złotych).

  • Ostatni eksport video hrabiego Barry Kenta, ujęcie drugie!

    Ostatnie 2 lekcje kursu Retool już w trakcie eksportu do dalszej obróbki u mojego tajnego współpracownika (ciekawe czy zgadniecie kto nim jest?). Kurs nagrałem w rekordowym czasie a mniej więcej za miesiąc będzie do kupienia w każdej Żabce, Dino i kioskach Ruchu tuż obok Ciebie. O ile masz tam w telefonie zasięg i Internet bo tak naprawdę kupisz go tylko na strefakursów.pl.

    Pewnie wkrótce nieco więcej o Retool, ale to już bliżej premiery materiału. Trzymajcie kciuki!

    PS. mój domowy pecet – po miesiącach ciężkiej pracy w pocie CPU, po nocach z Autoeditorem, CapCutem i OBS Studio – zasłużył na upgrade, nie sądzicie?

    Czytaj Więcej „Ostatni eksport video hrabiego Barry Kenta, ujęcie drugie!”
  • Kurs Retool – aplikacje low code od podstaw

    Zapraszam na szkolenie wideo – Retool – aplikacje low code od podstaw. W trakcie trwającego 5 godzin kursu wspólnie stworzymy aplikację do zarządzania firmowym sprzętem i pracownikami. Poznasz wszystkie typowe elementy tego rodzaju aplikacji – dodawanie, edycja i usuwanie danych, wyświetlanie ich w tabelach i listach, obsługę przycisków, załączników i wiele więcej.

    Możesz zastosować wiedzę ze szkolenia budując własne rozwiązanie, gdzie zmienisz rodzaj przetwarzanych danych. Zamiast pracowników i sprzętu możesz potrzebować umów i klientów albo zleceń i faktur i tak dalej.

    Kurs Retool to sama praktyka, czyli budowa realnie działającej aplikacji

    Występują w niej elementy jakie znasz z dowolnej aplikacji, czyli:

    • formularze do wprowadzania i edycji danych,
    • listy prezentujące jakieś informacje,
    • tabele, które można filtrować, sortować, a nawet edytować w nich prezentowane dane,
    • integracje z usługami zewnętrznymi (wysyłanie i odbieranie danych),
    • przyciski wywołujące operacje (np. „Usuń pracownika”) oraz elementy interfejsu reagujące na zdarzenia (np. odświeżenie listy pracowników po usunięciu),
    • relacje między danymi (np. pracownik posiada jakieś firmowe sprzęty) i ich prezentacja (wybierasz pracownika i widzisz listę jego sprzętów, wybierasz sprzęt i widzisz listę załączników, np. zdjęć),

    Retool pozwoli Ci stworzyć dowolny system – do zarządzania umowami, zadaniami, klientami czy czymkolwiek zechcesz. Przykłady takich aplikacji masz w oficjalnej galerii szablonów. Poniżej znajdziesz też kilka ekranów wprost ze szkolenia:

    Czytaj Więcej „Kurs Retool – aplikacje low code od podstaw”
  • Kurs N8N – jak automatyzować procesy i integrować systemy

    Zapraszam na mój kurs n8n od podstaw – automatyzacja w praktyce. To popularne i lubiane wprowadzenie w świat automatyzacji – średnia z 37 ocen to 4.8/5 (dane z 2026-03-10)

    Image

    Do kogo kierowane jest to szkolenie?

    Kurs „N8N od podstaw – automatyzacja w praktyce” kierowany jest przede wszystkim do osób początkujących, które chcą wykorzystać możliwości łatwej automatyzacji procesów i integracji czy wymiany danych między aplikacjami i systemami. Jest to możliwe dzięki tak zwanym przepływom, które raz skonstruowane, mogą zakulisowo wykonywać za Ciebie pracę.

    Wdrażając wiedzę o N8N z kursu możesz zautomatyzować pewne żmudne obowiązki, zmniejszyć liczbę błędów i generalnie znacznie ułatwić sobie życie w codziennej pracy.

    Czytaj Więcej „Kurs N8N – jak automatyzować procesy i integrować systemy”
  • Kurs Airtable od podstaw – zarządzanie danymi i automatyzacja

    Jeśli chcesz nauczyć się Airtable i poznać tę platformę od absolutnych podstaw – zapraszam Cię do zakupu mojego kursu, który znajdziesz na platformie strefakursow.pl. Był to mój pierwszy kurs dla tego portalu i został nieźle przyjęty – średnia z 10 ocen to 4.6 (dane na 2026-03-10)

    Image

    Jeśli zastanawiasz się do czego możesz użyć Airtable to przeczytaj wpis w tym temacie, w którym prezentuję moje własne bazy:

    • Rejestr wszystkich własności cyfrowych – czyli nabytych licencji, kursów, usług, subskrypcji, kluczy licencyjnych itd,
    • Rejestr klientów, umów, świadczonych usług – swego rodzaju CRM,
    • Rejestr serwerów, hostingów, domen – wraz z przypominkami o konieczności odnowienia,
    • Rejestr książek, filmów, gier – z podziałem na rzeczy do sprawdzenia i sprawdzone/ocenione/wrzucone na bloga,
    • Rejestr materiałów wideo do nagrania/edycji/poprawek (np. do kursu o Airtable :)),
    • Baza danych komputerów, urządzeń, zasobów, kont, subskrypcji, dla firmy mojego znajomego,
    • i wiele wiele innych pomocniczych baz na różne okazje.
    Czytaj Więcej „Kurs Airtable od podstaw – zarządzanie danymi i automatyzacja”
  • Retro-czar dzierżoniowskiej Diory

    W te wakacje odwiedziliśmy muzeum Dzierżoniowa. Na odwiedzających czekają tam dwa pokoje poświęcone Diorze, legendzie polskiej elektroniki. Ponieważ Dzierżoniów to rzut beretem ode mnie, a jeszcze bliżej miejsca gdzie spędzaliśmy urlop, to nie mogłem odmówić sobie tej wizyty.

    Myślę, że dla wielu (starszych) czytelników może to być bardzo sentymentalna podróż w czasie, więc wrzucam parę fotek na zachętę.

    Oprowadzająca nas sympatyczna i zaangażowana pani przewodnik dodała od siebie sporo ciekawostek, warto zatem pojechać i sprawdzić na własne oczy i uszy. Można nawet kupić sobie komiks z historią zakładu czy magnes na lodówkę i brelok do kluczy w kształcie kultowego radioodbiornika.

    Przyznać się – kto miał w domu takie cudeńka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *