Posłuchaj to do Ciebie #5
PTDC to (mam nadzieję, że regularny) cykl, w którym polecam dźwięki, jakich ostatnio doświadczyłem lub wróciły do mnie z przeszłości z nową mocą. Jak zwykle mam dla Was kilka propozycji.
Znowu mam lekkie opóźnienie, ale sezon wakacyjny trwa u mnie w najlepsze. Będą więc odgrzewane kotlety z mojej kolekcji na Spotify. Dziś zaczniemy nieco lżej ale każdy następny numer będzie mocniejszy. Miłego odsłuchu!
Więcej polecanek ode mnie: filmy, seriale, gry, muzyka, książki, planszówki.
Amateur Rappers – The Burning Hell
Mam słabość do kapel z Kanady, szczególnie takich rapujących o zakładaniu „fajnej” sekty. W szalonym tekście mamy „dead baby jokes”, zagładę atomową, kanibali i bóg raczy wiedzieć co jeszcze.
Oot Pomo – Ursus Factory
Tu jest trochę ostrzej, nie mam też pojęcia o czym śpiewają bo to w końcu Finowie z Helsinek – kto ich tam wie. Ale muza bardzo przyjemna a teledysk (dla mnie) niesamowicie zabawny. Warto obejrzeć do samego końca aby doczekać się (łatwego do przewidzenia) plot-twistu.
Dickhead – Steak Number Eight
No tu już jest łojenie konkretne i można to sobie śmiało puszczać tłukąc kotlety albo taski w jakiejś zdzirze czy innym servicedesku. Klip mistrzowski a kapela z Belgii więc co ja będę się rozwodził – posłuchajcie.
Tyle na dziś, jak zwykle polecam się na przyszłość 🙂
Więcej polecanek ode mnie: filmy, seriale, gry, muzyka, książki, planszówki.



