www
Najlepsze forum dla webmastera, webdevelopera
Ponieważ ostatnio coraz częściej odczuwam braki w zakresie osób do podyskutowania o różnych aspektach projektów jakie prowadzę, postanowiłem przejrzeć dostępne fora dyskusyjne i wybrać jedno na którym warto się udzielać i uzyskiwać pomoc, czyli innymi słowy osiedlić. Uznałem że warto się podzielić obserwacjami i wynikami.
Wyszukałem w google pod hasłem “forum webmasterów” i pokrewnymi (“twórców stron www”, “webdeveloperów”) kilku potencjalnych kandydatów. Przy okazji znalazłem całkiem sporo nowych stron do kolekcji na delicjach.
Pierwszy LegnITs
nie wiesz co to LegnITs? przeczytaj
Tłumy waliły drzwiami i oknami, sala pękała w szwach, paparazzi nie nadążali z fotografowaniem. Właśnie tak mogło być, ale póki co zadowolony jestem że przyszło te pięć osób. Licząc mnie.
"Be"-bo ?
Dziś conieco o bebo.gazeta.pl. Najpierw łyknąłem z Antyweba negatywne nastawienie, że po co nam polskie bebo że niedopracowane itede.
Potem pewna młoda dama zaczęła męczyć mnie o zrobienie strony żeby mogła wrzucać fotki filmiki i muzykę i pomyślałem, kurka, w końcu może się przyda na coś to bebo? Sprawdzić wypadało co jej chcę sprzedać więc rozpocząłem proces rejestracji.
Nowe idzie w CMS-ach
Nagromadziło się tych nowości, więc jakby hurtowo je potraktuję, aby potem przejść do szczegółów w osobnych tekstach (zakładając że kiedykolwiek powstaną).
Stabilny Drupal 6 to mój osobisty faworyt na ten rok. Najnowszy kropelek ma naprawdę spore szanse zająć pozycję wyjściową do zdobycia miana lidera popularnych, modularnych i elastycznych systemów zarządzania treścią. Myślę że w wersji 7 zdetronizuje Joomlę. Jednak póki co mamy szósteczkę, która przynosi (z ważnych rzeczy):
legnITs
link do spotkania na goldenline – http://www.goldenline.pl/spotkanie/legnits
krótka relacja ze spotkania
legnits logo by Grzesiek Z.Pomysł chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu (a dokładnie od przeczytania książki o social networkingu) i postanowiłem napisać co nieco o tym, aby podawać tego linka zamiast tłumaczyć każdemu osobno.
spotkania w dobie internetu?!
Mikroblog - na co mi to?
Dzisiaj postaram się napisać coś o mikroblogach, głównie gwoli wyjaśnienia moim znajomym, ale może ktoś przy okazji skorzysta i poszerzy swoją wiedzę.
Nasza-Klasa - fenomen czy...
Na naszą klasę trafiłem z zaproszenia kolegi. To jedna z niewielu sytuacji, kiedy to mnie zapraszano a nie ja zapraszałem - zazwyczaj z ciekawości lub konieczności bycia na bieżąco rejestruję się na tego typu stronach.
Stronę oczywiście znałem już wcześniej, jednak nie ciągnęło mnie tam - serwis wydawał mi się dość pospolity, interfejs siermiężny, projekt graficzny z niższej półki.
Co zatem sprawiło, że NK przybywa użytkowników tak gwałtownie, że nie nadążają ze stawianiem serwerów?
krytycy reklamy kontratakują
Ostatnio ruszyła się nieco dyskusja na temat reklam w blogosferze. Ponieważ codziennie czytuję raczej niewiele blogów, odniosę się tylko do wpisów na netto Marcina Jagodzińskiego, a konkretnie do serii notek, które warto przeczytać:
http://netto.blox.pl/2007/11/wirus-lizusostwa.html
http://netto.blox.pl/2007/11/krytycznie-o-krytykach.html
http://netto.blox.pl/2007/11/blogowanie-czyli-hobby-z-bonusem.html
http://netto.blox.pl/2007/11/pay-per-post-and-get-lost.html
aż wreszcie: http://netto.blox.pl/2007/11/jeszcze-o-blogosferze-i-bilboardach.html
Aroundme Powraca
Pisałem kiedyś o inicjatywie Barnraiser, zestawie skryptów wspierającym budowę ‘otwartego społeczeństwa sieciowego’. Motorem całej sprawy był i jest nadal jeden człowiek – tom calthrop.
Do Barnraiser wracam, bo w międzyczasie w całym planowanym systemie zaszły znaczące zmiany. Przede wszystkim zniknęły platformy Beacon i Igloo, została tylko ‘największa’ AroundMe, za to wydzielono z niej 3 projekty różniące się spełnianymi funkcjami, które pokrótce opiszę:
Weblisko wegetuje?
Dziś nieco zimnej wody na rozpalone umysły fascynatów web2.0 i społeczności. Rzecz będzie o Weblisko.com – pełnym nowinek projekcie agencji Enzo .
Po szumnych zapowiedziach i rozbudzonych nadziejach obserwatorów nadeszła biała gorączka testerów a później użytkowników. Pierwsze tygodnie działania serwisu były gehenną. Postanowiłem dać sobie spokój i wrócić do tematu po miesiącu-dwóch, aby sprawdzić czy i jak sobie Weblisko radzi.

