internet
Książki o drupalu
Wybór książek o Drupalu po polsku nie zachwyca. Zdecydowanie więcej (i bardziej aktualne pozycje) oferuje PACKT Publishing. Poniżej kilka propozycji dla władających językiem Szekspira i chcących szybko poznać możliwości Drupala - zarówno od całkowitych podstaw po naprawdę zaawansowaną tematykę.
Na razie skrótowo opisuję co znajdziesz w książkach, nieco później do części z nich pojawią się osobne, szczegółowe (i obiektywne) recenzje.
Przelewają się literki...
Ostatni pomiar, wykonany wczoraj około 3 w nocy (nad ranem?), wykazał znaczne przekroczenie stanów alarmowych. Najwyraźniej jest bliżej końca niż donoszą media. Osobiście uważam, że został nam najwyżej tydzień, no może dwa.
Tabela prezentuje wyniki:
mp3 wczoraj i dziś
Jakieś 15 lat temu odpaliłem swojego świeżutkiego Windows 95 na mocarnym Pentium 180 ze 128MB RAM i z drżeniem serca wpisałem ppp/ppp w pola użytkownik i hasło połączenia modemowego na numer 0202122.
Ówczesna usługa TP, wdzwaniany dostęp do internetu z każdego telefonu w Polsce, była przez długi czas jedynym sensownym ogólnodostępnym sposobem na dostanie się do zasobów globalnej sieci.
Oszałamiająca prędkość 56kbps na której łączył się modem, pozwoliła mi na ściągnięcie piosenki "Creep" zespołu Radiohead, w formie wav (mp3 nie było wtedy zbyt rozpowszechnione) w niecałą godzinę. Liczyłem impulsy telefoniczne i kosztowała mnie ta piosenka jakieś 5 czy 10 złotych wtedy, nie pamiętam dokładnie.
Dziś przeciętne łącze w domu jest tak szybkie (albo już niedługo będzie), że nie opłaca się wstawać po płytę leżącą na półce. Prościej kliknąć po nią na jedną z setek stron z torrentami i ściągnąć na dysk.
Jeśli ktoś powie, że to żadna rewolucja - niech poczeka następne 15 lat. Zdziwi się.
Testowanie ScribeFire
Właśnie zainstalowałem sobie dodatek do Firefoxa Scribefire. Pozwala on dodawać wpisy na blogu za pomocą edytorka wbudowanego w interfejs przeglądarki. Nie muszę zatem wchodzić na swoją stronę, logować się, wybierać "dodaj zawartość" - wystarczy że wcisnę F8, wpiszę treść i zapiszę.
drupala modułów bez liku
ciekawostka z dziś: po kilku padach serwera postanowiłem jeszcze raz przejrzeć listę modułów, jakie bez opamiętania instalowałem budując nową wersję basoofki. Nazbierało się ich około 60 w katalogu z modułami dodatkowymi, plus kilkanaście rdzennych.
Ponieważ serwer dostawał co kilkanaście godzin szajby i nagle zużycie pamięci strzelało do maksimum (tego liczonego z plikiem swap) a loady sięgały 100 i więcej, przyjrzałem się slow logowi pokazującemu zaputania sql trwające dłużej niż ustawiona w /etc/mysql/my.cnf wartość long_query_time = (u mnie 3).
Ostra jazda bez backupu
Dla wszystkich zainteresowanych losem stron basoofka.net, elimu.pl i niniejszego bloga wyjaśniam co się ostatnio działo.
- 8.06 otrzymałem informację z serwerowni, że mają awarię zasilania,
- 9.06 dostałem mail, że serwer po awarii już nie odżył a z dysku prawdopodobnie nic nie da się odzyskać,
- 10.06 potwierdziło się podejrzenie serwerowni - dysk uszkodzony w wyniku awarii, koszty odzysku danych w firmie Ontrack - około 300$+10$ za 100MB co daje jakieś 500-600$ - niestety nie stać mnie na taki wydatek,
- mniej więcej do przedwczoraj trwały próby ożywienia naszego starego serwera, potem serwerownia próbowała wcisnąć mi inny, o gorszych parametrach, dlatego powiedziałem grzecznie 'dziękuję, idźcie na drzewo' i wraz z naszym opiekunem serwerowym (pozdrowienia Patryk!) podjęliśmy poszukiwania czegoś innego. Teraz maszynka jest nieco słabsza - IBM Dual Xeon 2,8GHz, 2GB RAM, ale przynajmniej stoi w Polsce, co przekłada się na mniejsze pingi.
No i teraz najważniejsze: mój permanentny brak czasu i odkładanie na później budowy systemu codziennych kopii zapasowych spowodował utratę cennych danych. Z grubsza wygląda to tak, że najświeższe kopie mam z końca kwietnia, ale nie zawierają one wszystkiego - są to głównie kopie baz danych, czyli teksty (treść, komentarze). Kopie plików (np. ładowane obrazki do galerii basoofki, zdjęcia do artykułów, czy avatarki użytkowników) mam, w zależności od serwis - z kwietnia, marca i (co najgorsze dotyczy to basoofki) z grudnia 2008.
W tej chwili staram się posklejać te kopie w jak najpełniejszą i najnowszą wersję i sukcesywnie uruchamiam serwisy:
- elimu.pl (działa),
- blog.elimu.pl (działa)
- palikowski.net (jak widać, działa)
- webware.palikowski.net (działa)
- basoofka.net (w trakcie rozruchu)
Ta ostatnia strona będzie uruchomiona najpóźniej, prawdopodobnie dopiero pod koniec tygodnia, ponieważ przy tej okazji chcę ją nieco poprawić i ulepszyć, zaktualizować skrypt do drupala 6 no i napisać porządny plan backupów.
Wszystkich zawiedzionych i sfrustrowanych użytkowników moich serwisów bardzo przepraszam. Na swoją obronę mam tylko pracę, rodzinę i ciągły brak czasu (np. 5-tygodniowy remont), które to zajęcia skutecznie odciągały mnie od przygotowania systemu APCKZ - Automatycznych Porządnych Codziennych Kopii Zapasowych
Webware rusza
Rusza mój pierwszy oficjalny ... podserwis? Podblog? Jakby tego nie nazwać chcę gorąco poprosić:
a) wszystkich znudzonych notkami na temat internetu i stron www o pozostanie tutaj,
b) wszystkich znudzonych zdjęciami Emilki i notkami o moim prywatnym życiu o "zaulubienie" lub "zaeRSSowanie" http://webware.palikowski.net
Jak widać z poniższego wykresu pierwszy dzień otwarcia przyniósł wzrost oglądalności na poziomie "plus nieskończoność" :)
[img_assist|nid=1201|title=Webware - statystyki po 1 dniu :)|desc=|link=none|align=center|width=724|height=297]
Najlepsze forum dla webmastera, webdevelopera
Ponieważ ostatnio coraz częściej odczuwam braki w zakresie osób do podyskutowania o różnych aspektach projektów jakie prowadzę, postanowiłem przejrzeć dostępne fora dyskusyjne i wybrać jedno na którym warto się udzielać i uzyskiwać pomoc, czyli innymi słowy osiedlić. Uznałem że warto się podzielić obserwacjami i wynikami.
Wyszukałem w google pod hasłem "forum webmasterów" i pokrewnymi ("twórców stron www", "webdeveloperów") kilku potencjalnych kandydatów. Przy okazji znalazłem całkiem sporo nowych stron do kolekcji na delicjach.
Zmiana rozdzielczości zdjęć
Bardzo częste pytanie od mniej zaawansowanych użytkowników
- jak do ciężkiej cholery wgrać zdjęcia na ten czy inny serwis internetowy (w 90% nasza-klasa).
- dlaczego zgrane z aparatu fotki tak wolno się przesyłają pocztą
- dlaczego nagrane na cd fotki tak wolno się otwierają np w moim DVD ?
Pierwszy LegnITs
h4. nie wiesz co to LegnITs? "przeczytaj http://palikowski.net/legnITcamp
Tłumy waliły drzwiami i oknami, sala pękała w szwach, paparazzi nie nadążali z fotografowaniem. Właśnie tak mogło być, ale póki co zadowolony jestem że przyszło te pięć osób. Licząc mnie.


