legnica
Zwodowałem elnetserwis (w końcu)
Nie będę się rozpisywał mocno, bardziej z kronikarskiego obowiązku informuję, że udało mi się w końcu doprowadzić do uruchomienia odświeżonej strony elnetserwis.pl.
Strona (robiona dla przyjaciela - polecam jego firmę tak przy okazji :) ) jest odświeżona, niestety totalny brak czasu powoduje, że z doskoku poprawiam jeszcze to i owo, a firma dla której strona ma być wizytówką też jeszcze nie uzupełniła wszystkich treści, więc nie jest to dzieło w pełni ukończone. Najważniejsze, że działają już pewne funkcje ważne dla wprowadzania treści do katalogu usług (tu pomógł świetny sposób podpatrzony w screencaście o Node References), oraz listy rekomendacji. Pojedyncze rekomendacje oparte są oczywiście o szereg pól cck.
Pod spodem siedzi oczywiście mój ulubiony Drupal :). Jeśli chcielibyście zrobić sobie sami taką stronkę to zapraszam na elimu.pl do kursów o tym świetnym CMS. Kurs powstaje bardzo nieregularnie i ostatnio mocno wyprzedził mnie inny autor materiałów o drupalu - niejaki flyp. Do jego nagrań również zapraszam (chociaż to jakby konkurencja :P).
Widać efekty Informatyzacji służby zdrowia
Miałem ostatnio nieprzyjemnośc stołować się w kilku placówkach świadczących usługi zdrowotno-medyczne.
- Na miniwakacje nad morzem dojechałem z anginą ropną, co zaowocowało prywatną wizytą w ośrodku zdrowia w Wisełce,
- Na święta moja 3-letnia córeczka Emilka dwa razy zawitała w szpitalu,
- Na nowy rok ja i moja lepsza połowa wykonywaliśmy badania okresowe do pracy,
Obserwacje są dość ciekawe.
W Wisełce ośrodek wygląda jakby nie był remontowany 30 lat, poczekalnia przypomina dworzec kolejowy w Legnicy (nawet architektura jakaś znajoma i szarzyzna ta sama), a przy oknach można się nieźle przewiać, takie mają szpary. Za to prędkość obsługi pacjentów jest imponująca. Pierwsze zaskoczenie to kiedy pani w rejestracji spytała mnie o wszystkie dane, które wklepała do komputera. Przede mną było chyba 8 osób i przygotowałem się na godzinkę czekania. Drugie zaskoczenie - po 35 minutach wszedłem do gabinetu, czyli na osobę wypadało jakieś kilka minut.
Pani doktor spytała tylko o nazwisko, wybrała mnie w komputerze, spytała co dolega, jedną ręką i okiem zajrzała do gardła, w tym czasie drugą ręką i drugim okiem kliknęła w parę okienek, wcisnęła drukuj, laserowa drukarka bzyknęła receptę i już wystawiono mnie (nieco zaskoczonego) za drzwi.
Sobota nieczęsto bywa tak fajna
Notka w ramach podziękowania, wiadomo komu, za super sobotę, która zleciała za szybko... oby częściej :)
Co najlepsze nigdzie daleko nie trzeba jechać, żeby poczuć się jak 500km od codzienności, wystarczy zgrana paczka i tajemnicze miejsce za miastem... poniżej kilka fotek z wypadu i podwieczorka:
Pierwszy LegnITs
h4. nie wiesz co to LegnITs? "przeczytaj http://palikowski.net/legnITcamp
Tłumy waliły drzwiami i oknami, sala pękała w szwach, paparazzi nie nadążali z fotografowaniem. Właśnie tak mogło być, ale póki co zadowolony jestem że przyszło te pięć osób. Licząc mnie.
legnITs
h4. link do spotkania na goldenline - http://www.goldenline.pl/spotkanie/legnits
h4. krótka "relacja ze spotkania http://palikowski.net/node/1180
[img_assist|nid=1171|title=legnits logo by Grzesiek Z.|desc=|link=none|align=left|width=320|height=158]Pomysł chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu (a dokładnie od przeczytania książki o social networkingu) i postanowiłem napisać co nieco o tym, aby podawać tego linka zamiast tłumaczyć każdemu osobno.
h4. spotkania w dobie internetu?!

