krzysztof palikowski

jak ryba w webie

Tematyka

rekomendacje rodzina www podróże drupal emilka cms porady film internet społeczeństwo książka co u nas? muzyka co u mnie? praca windows reklama web2.0 felietony bezpieczeństwo opowiadania moje www informatyka sieci społeczne legnica komputer 30 dni bzdury log społeczeństwo sieciowe wakacje
wszystkie kategorie

menu_glowne

  • Autor
    • Publikacje
    • Strony www
  • Kontakt
  • Galerie
    • Zdjęcia Emilki
  • Rekomendacje
    • Film
    • Muzyka
  • Kategorie

Wakacje 2003 - Chorwacja

palikowski, 4 wrzesień 2005 - 9:45am
  • podróże

ChorwacjaChorwacja

Galeria zdjęć

Nasze drugie z Magdą wspólne zagraniczne wakacje spędziliśmy na południu Chorwacji, na wyspie Korcula.

Pojechaliśmy z biura podróży, tak więc przejazd, noclegi, jedzenie mieliśmy z głowy, co wydatnie pomaga w rozkoszowaniu się odpoczynkiem, a przeszkadza w dowolnym planowaniu czasu… Z tego wniosek – nie kupować wyżywienia, bo i tak będziecie jedli w lokalnych knajpkach, kiedy i co chcecie.

Po drodze na południe mamy postój w Splicie – kilka godzin wolnego czasu. Na zwiedzanie za mało ale pobieżna penetracja okolicznych uliczek pozwala stwierdzić że miasto jest niesamowite – śnieżnobiałe (marmurowe?) chodniki, stare budowle, zabytki, na ulicach grupki młodych mężczyzn śpiewają sobie (tak dla przyjemności, nie dla zarobku)... fantastyczna sprawa. Trzeba kiedyś jeszcze tam pojechać. Ale tymczasem jedziemy dalej, przeprawa promowa, kilka godzin drogi i docieramy na miejsce.

Nasze miasteczko Vela Luca to bardzo piękne i spokojne miejsce. Kilkanaście restauracji, kawiarenek, niewielki ruch, zatoczka i okalające ją wzgórza – idealne jak dla nas (nie lubimy tłumów, dyskotek itp.). Z hotelu idzie się kilka minut malowniczą dróżką na plażę (choć niektórzy woleli betonowe coś znajdujące się tuż obok, brr!). W dodatku brzeg i plaże to skałki, można znaleźć zaciszny kącik i spędzić cały dzień sam na sam z przyrodą, książką czy własnymi myślami.

Hotel – dwie gwiazdki, nic specjalnego ale też bez niemiłych wspomnień. Zresztą, kto by tam siedział w pokoju :).

Wyspa jest sama w sobie źródłem kilku dni przyjemnego zwiedzania. Każdego dnia idziemy w inną stronę, po okolicznych wzgórzach, aby w 30-kilku stopniowym upale odwiedzić grotę Vela Spilja, twierdzę Hum, czy po prostu połazić po ścieżynkach okolicznych oliwkowych pól. W mieście znajduje się też ciekawe muzeum oraz fajne restauracje.

Któregoś dnia jedziemy odwiedzić Korculę – miasteczko zwane “małym Dubrovnikiem”. Jest rzeczywiście malutkie ale naprawdę warto pospacerować po jego uliczkach. Jak dobrze poszukacie znajdziecie dom w którym mieszkał sobie Marco Polo.

Następny punkt wycieczki to Dubrovnik. Wybieramy się z grupą zorganizowaną, i dobrze, bo znowu możemy się skupić na podziwianiu tego pięknego miasta. Naprawdę bardzo ale to bardzo polecam – wrażenia na całe życie gwarantowane. Jedyny minus to ceny w knajpach, oraz to że nie można sobie usiąść i wypić piwka, tylko trzeba zamówić coś do jedzenia, płacąc jak za zboże. No cóż, nie jesteśmy jeszcze aż tak spragnieni :D (taa, sknery z nas).

Kolejna wyprawa zorganizowana – wypad na bezludną wyspę. Poważnie, wsiadamy rano w łódeczkę i wraz z kilkunastoma współwczasowiczami zostajemy zostawieni na cały dzień na wyspie gdzie jest tylko przystań i knajpa, a reszta jest niezamieszkana. Są za to 3 plaże i krystalicznie czysta woda, no a poza tym słońce tu podobno opala 2 razy szybciej. Niesamowity widok jak płynąc widzisz pod sobą dno kilka metrów niżej.

Niestety wyjazd się kończy i po grupowym użeraniu się z przewoźnikiem (mieliśmy czekać 12 godzin w Splicie, na szczęście udało się dogadać i rozplanować to inaczej) wsiadamy do autokaru. Z żalem zostawiamy Chorwację za plecami, już tęskniąc za wodą, słońcem i widokami.

Adres trackback do tego wpisu:

http://palikowski.net/trackback/210
  • Wypowiedz się
  • cytuj

Nowe w dziale Internet

  • Najlepsze forum dla webmastera, webdevelopera
  • Pierwszy LegnITs
  • "Be"-bo ?
  • Nowe idzie w CMS-ach
  • legnITs
  • Mikroblog - na co mi to?
  • Nasza-Klasa - fenomen czy...
  • krytycy reklamy kontratakują
  • Aroundme Powraca
  • Weblisko wegetuje?
więcej

Rodzinne

  • Świeradów-Zdrój
  • Berlin
  • Spódniczka na każdą okazję
  • zwierzaki, weekendy i grille
  • Sobota nieczęsto bywa tak fajna
  • Zarobiony?
  • emilka na nogach
  • Emilka sunie po pilota
  • Sementery ad Sense
  • Wafellini
więcej

Inne

  • Świeradów-Zdrój
  • Za mało czasu? Znajdź sobie jakieś zajęcie!
  • Berlin
  • Wisełka
  • Spódniczka na każdą okazję
  • Chorwacja po raz wtóry
  • zwierzaki, weekendy i grille
  • Webware rusza
  • Sobota nieczęsto bywa tak fajna
  • Zarobiony?
więcej
Kontakt z autorem :: Drupal Polska - społeczność użytkowników
2001-2008 krzysztof palikowski
RoopleTheme